Franciszka Werner (1817-1885)
Zgromadzenie Sióstr Elżbietanek, współzałożycielka Zgromadzenia, druga przełożona generalna
Ur. 2 XII 1817 r. w Nysie na Śląsku w rodzinie rzemieślniczej. Rodzicami jej byli: Franciszek, mistrz szewski i właściciel kamienicy, oraz Franciszka z d. Guteratz. Miała brata Teodora, który został bonifratrem. Po śmierci rodziców wraz z bratem sprzedali dom rodzinny i otrzymaną należność podzielili między siebie. Nie wiadomo czym Franciszka trudniła się do dwudziestego piątego roku życia, do momentu zetknięcia się z Klarą Wolff, inicjatorką Stowarzyszenia "szarych sióstr", które to spotkanie stanowiło punkt zwrotny w jej życiu. Franciszka utwierdziła się wówczas w przekonaniu, że bezinteresowna pielęgnacja ubogich, opuszczonych chorych w ich mieszkaniach odpowiada woli Bożej. Podjęła więc zaproszenie Klary Wolff i wraz z innymi niewiastami, Marię i Matyldą Merkert, w dniu 27 IX 1842 r. rozpoczęły działalność. Franciszka jako najmłodsza wśród wymienionych kobiet pełniła rolę polegającą na wykonywaniu poleceń. Na prośbę władz miejskich w Prudniku 27 II 1846 r. Franciszka wraz z Matyldą Merkert podjęły pracę w tamtejszym szpitalu. Wkrótce dzięki troskliwej pielęgnacji chorych zdobyły sobie życzliwość mieszkańców. Kres ich pracy położyła epidemia tyfusu, w wyniku której obydwie zachorowały, a Matylda Merkert zmarła (8 V 1846 r.). Po nieudanej próbie włączenia "szarych sióstr" do Zgromadzenia sióstr boromeuszek (czego życzyły sobie władze kościelne) i wyjeździe Klary Wolff do Bystrzycy Kłodzkiej, Franciszka Werner i Maria Merkert zbliżyły się do siebie, by wspólnie swoje życiowe zadanie. Mimo niekorzystnej sytuacji pozostały w Nysie, ulegając prośbom mieszkańców miasta. Na zmianę ich położenia wpłynął ordynariusz wrocławski, bp Melchior Diepenbrock, który wziął "szare siostry" w obronę. 4 XI 1850 r. siostry zwróciły się do władz miejskich w Nysie z prośbą o opiekę i pomoc materialną. Stowarzyszenie rozwijało się dynamicznie pod względem personalnym oraz poszerzały się pola jego działalności. Kiedy w 1857 r. założono dom zakonny we Wrocławiu, stanowisko przełożonej powierzono Franciszce Werner. W ciągu piętnastoletniej kadencji Franciszka zdobyła uznanie kleru i ludności, jak też władz kościelnych i państwowych. Maria Merkert, z myślą o przełożeniu ordynariuszowi wrocławskiemu prośby o uznanie zrzeszenia za Zgromadzenie zakonne, postanowiła zlecić to zadanie Franciszce, która od początku uczestniczyła w zmaganiach o istnienie Stowarzyszenia i była jego współzałożycielką. Franciszka przyczyniła się też do uzyskania diecezjalnej aprobaty Zgromadzenia (4 IX 1859 r.).
Kiedy 14 XI 1872 r. zmarła przełożona generalna Maria Merkert, kapituła generalna odbywająca się w Nysie 21 III 1873 r. wybrała na to stanowisko Franciszkę. Licząca pięćdziesiąty szósty rok życia mimo słabego zdrowia, wyczerpanego uciążliwą pracą przy chorych, przejęła w swej ręce ster Zgromadzenia. Poza walorami duchowymi wniosła do zarządu Zgromadzenia bogate doświadczenie życiowe oraz umiejętność załatwiania spraw tak z władzami kościelnymi, jak i świeckimi. Czas jej urzędowania przypadł na dotkliwy i ciężki w historii Kościoła katolickiego okres tzw. Kulturkampfu, kiedy to ograniczano i dławiono działalność i rozwój życia zakonnego. Zgromadzenia pozostawały pod ostrą kontrolą policji. Władze państwowe wydały zakaz przyjmowania postulantek; przez 7 lat nie wolno było składać ślubów zakonnych; personalne zmiany w domach były uzależnione od zgody władz świeckich. Z powodu zakazu przyjmowania postulantek stan personalny Zgromadzenia uległ poważnemu zagrożeniu. W tej krytycznej sytuacji Franciszka zwróciła się do ministra wyznań religijnych (20 X 1881 r.) o zezwolenie na przyjęcie postulantek, motywując prośbę ogromem potrzeb wobec ludzi cierpiących. W wyniku złagodzonej polityki wyznaniowej po załamaniu się Kulturkampfu, minister udzielił zezwolenia. Już 31 I 1882 r. Franciszka przyjął ok. 100 postulantek. 19 IV 1882 r. odbyły się pierwsze po długiej przerwie obłóczyny, a w 1883 r. złożenie ślubów zakonnych.
Dzięki niezłomnej i mężnej postawie Franciszki siostry przetrwały ten trudny okres. Występowała ona odważnie i zdecydowanie w obronie praw Zgromadzenia, a swoją postawą wpływała na ukształtowanie jego duchowego oblicza. Zabiegała o ugruntowanie w siostrach wierności powołaniu, ukazywała środki do wytrwania w dobrym. Mimo wspomnianych nie sprzyjających okoliczności, Franciszka założyła w tym czasie 20 placówek, z których większość znajdowała się w diasporze, w ośrodkach protestanckich i w północnych krajach misyjnych (Norwegia - Hammerfest, Szwecja - Sztokholm). Zabiegała o ostateczne papieskie zatwierdzenie Zgromadzenia, które nastąpiło już po jej zgonie 26 I 1887 r. W dniu jej śmierci 14 XII 1885 r. Zgromadzenie liczyło 700 sióstr w 100 domach zakonnych.
Franciszka Werner była żarliwą czcicielką Serca Jezusowego; obraz Serca Jezusa pochodzący z jej domu rodzinnego znajduje się w domu macierzystym i prowincjalnym w Nysie. Żywiła bezgraniczną ufność w Opatrzność Bożą. Uczestnicząc sama w tajemnicy Krzyża Chrystusowego, od zarania swego życia zakonnego wdrażała siostry do radosnej ofiary, by tym sposobem wypraszały u miłosierdzia Bożego pokój i wolność dla Kościoła oraz pomyślny rozwój Zgromadzenia. Cechowała ją miłość do Matki Najświętszej, czego wyrazem były jej pielgrzymki do Barda Śląskiego i Osobowic. W ostatnim roku swego życia poświęciła Zgromadzenie Niepokalanemu Sercu Maryi, poleciła też coroczne odnawianie ślubów zakonnych w dniu Nawiedzenia Najśw. Maryi Panny.
Franciszka Werner była przykładem pokory, skromności, prostoty, gorącej ascezy i wiernego oddania się obowiązkom powołania. Oddana podopiecznym, gotowa do każdej ofiary, nie uchylała się od żadnej pracy. Korzeniami tej służebnej miłości była głęboka wiara i prostolinijna pobożność, gorące pragnienie ulżenia ludziom we wszystkich potrzebach. Jej życie codzienne było spalaniem się w służbie ubogich, chorych, cierpiących i opuszczonych. Z zamiłowaniem trudniła się ziołolecznictwem. Łąki nazywała "umiłowanymi i tanimi aptekami Pana Boga".
oprac. s. Aquina Schaefer, w: Siostry zakonne w Polsce, tom 1, Niepokalanów 1994.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz