Znaki pośrednictwa

Szczególną propagatorką kultu Matki Franciszki Werner była siódma przełożona generalna Matka M. Mathildis Küttner (1942-1962). W swoich pismach zachęcała siostry do polecania wstawiennictwu Matki Franciszki wszystkich trudnych, kłopotliwych spraw, zagrożone zdrowie i życie wielu osobistości, m. in. kuratora Zgromadzenia ks. Józefa Kramera, który w styczniu 1956 r. dziękuje za powrót do zdrowia. Jej wstawiennictwu u Boga polecano też, pod koniec II wojny światowej (1945), bezpieczeństwo sióstr i zachowanie mienia Zgromadzenia, zobowiązując się do rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego.

Z przekazu ustnego sióstr seniorek znana jest sprawa umierającego dziecka, które matka przyniosła na Cmentarz Jerozolimski w Nysie i położyła na grobie Matki Franciszki. Życie dziecka zostało ocalone.

Zachowały się informacje o zbieraniu ziemi z grobu Matki Franciszki i rozdawaniu jej ciężko chorym oraz wysyłaniu żołnierzom podczas II wojny światowej.

Relacje o łaskach otrzymanych od Boga za jej wstawiennictwem w latach pięćdziesiątych XX wieku zostały opublikowane w biuletynie Zgromadzenia. Chociaż brakuje w nich bliższego określania osób, miejsca i czasu zdarzenia oraz jakiejkolwiek dokumentacji lekarskiej, świadectwa te potwierdzają modlitwę i wzywanie wstawiennictwa Matki Franciszki u Boga oraz przekonanie i ufność proszących, że zostaną wysłuchani.

* W 1952 roku chora siostra została uzdrowiona z ropnego zapalenia płuc po położeniu na plecy obrazka Matki Franciszki.

* W 1953 roku u pacjenta po wylewie nastąpiły liczne powikłania, a leczenie farmakologiczne okazało się nieskuteczne. Siostra poleciła chorego wstawiennictwu Matki Franciszki słowami: "Matko Franciszko, jeżeli możesz, to pomóż, obiecuję opowiedzieć o tym zdarzeniu w domu generalnym". Następnego dnia pacjent stwierdził, że bardzo dobrze spał i od tej pory nie podawano mu żadnych leków.

* W 1955 roku u pewnego mężczyzny stwierdzono ropne zapalenie płuc. Wspólnota zakonna modliła się nowenną za przyczyną Matki Franciszki, a jedna z sióstr przyłożyła mężczyźnie liść bluszczu z jej grobu. Następnego dnia pacjent był zdrowy (październik 1955 roku). Powrót do zdrowia potwierdziły badania lekarskie wykonane w styczniu 1956 roku.

* Chłopczyk w wieku 3 lat połknął szpilkę Wezwana przez rodziców siostra próbowała uspokoić dziecko. Wzywała też wstawiennictwa Matki Franciszki. W krótkim czasie dziecko uspokoiło się, a po kilku dniach szpilka została w naturalny sposób wydalona przez organizm.

* Wskutek zapalenia oskrzeli połączonego z wysoką temperaturą, życie 8-miesięcznego chłopczyka było zagrożone. Wcześniej zmarło dwoje dzieci. Zanim przybył lekarz, wezwano przełożoną sióstr elżbietanek, która trzymając dziecko na rękach wzywała wstawiennictwa Matki Franciszki. Siostry modliły się nowenną i po 18 tygodniach dziecko powróciło do szczęśliwej matki.

* Wskutek zakrztuszenia się noworodek zachorował na obustronne zapalenie płuc, dziecko zostało ochrzczone. Siostry wzywały wstawiennictwa Matki Franciszki, modlitwa została wysłuchana, dziecko żyje, rodzice - protestanci, zobowiązali się wychować dziecko w wierze katolickiej.

* Pewna wielodzietna rodzina wstawiennictwu Matki Franciszki zawdzięcza uwolnienie z więzienia ojca rodziny, otrzymanie mieszkania, możliwość zakupienia do domu koniecznego wyposażenia.

* W 1965 roku podczas rekreacji Siostra M. Prakseda z Katowic opowiadała z wielkim przejęciem o swoim nadzwyczajnym ocaleniu w 1945 roku: "Modliłam się gorąco do Matki Franciszki, gdy schroniona w stodole przed napadem, czułam natarczywe szukanie, wprost ostrze pistoletu i o cudzie - nie zostałam znaleziona. Jestem pewna, że zostałam ocalona za przyczyną Świątobliwej Matki Franciszki".

za: M. Margarita Gabriela Cebula CSSE, Matka Franciszka Werner 1817-1885, Współzałożycielka i druga przełożona generalna Zgromadzenia Sióstr św. Elżbiety, Nysa 2018.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz